Historyczne korzenie Xiá: Wojownicy przed fikcją
Sima Qian i pierwsi bohaterowie
Długo przed tym, jak Jin Yong (金庸, Jīn Yōng) kiedykolwiek wziął pióro do ręki, długo przed tym, jak termin "powieść wuxia" istniał, koncepcja xiá była już stara. Najwcześniejsze poważne omówienie pojawia się w 《史记》 (Shǐjì, Zapiski wielkiego historyka), napisane przez 司马迁 (Sīmǎ Qiān) około 100 r. p.n.e. Sima Qian poświęcił cały rozdział — "Biografie rycerzy-erantów" (游侠列传, Yóuxiá Lièzhuàn) — rzeczywistym postaciom historycznym, które działały poza oficjalnymi strukturami, aby dostarczyć sprawiedliwości, jak ją rozumieli.
Ci wczesni xiá nie byli mitycznymi supermenami. To byli ludzie, którzy składali i dotrzymywali obietnic, ponosząc ogromne osobiste koszty, którzy redystrybuowali bogactwo, ukrywali uchodźców i umierali, niż zdradziliby tych, którzy im ufali. Sima Qian pisał z ledwie ukrywaną admiracją: "Ich słowa były zawsze szczere i godne zaufania, a ich działania zawsze szybkie i zdecydowane. Zawsze pozostawali wierni temu, co obiecali, i bez względu na swoje dobro, rzucili się w niebezpieczeństwa grożące innym."
Kluczowe jest to, że Sima Qian również zanotował znane zażalenie filozofa Han Fei (韩非, Hán Fēi), że "xiá swą mocą naruszają prawo." Ta napięcie — pomiędzy heroiczną jednostką a naleganiem państwa na monopolizację sprawiedliwości — nie jest przypadkowe dla tradycji wuxia. To jest tradycja. Każdy bohater wuxia, który kiedykolwiek istniał w fikcji, wywodzi się z tego pierwotnego napięcia pomiędzy 义 (yì, prawość/lojalność) a legalnością.
Jianghu: Świat osobny
Nie można zrozumieć bohaterów wuxia bez zrozumienia 江湖 (jiānghú), dosłownie "rzeki i jeziora", równoległego świata, który zamieszkują. Jianghu to nie miejsce, które można znaleźć na mapie. To cień cywilizacji wędrujących wojowników, podróżujących lekarzy, ulicznych artystów, tajnych stowarzyszeń i bandytów, które współistniały obok oficjalnych Chin przez tysiąclecia. "Wejść do jianghu" (入江湖, rù jiānghú) oznaczało wyjście poza normalne hierarchie rodziny, rządu i konfucjańskiej poprawności w świat rządzony jego własną surową wewnętrzną logiką.
Jianghu dało początek xiá, a xiá nadaje jianghu sens. Nie można istnieć bez drugiego.
---Siedem klasycznych archetypów bohatera wuxia
Genialność fikcji wuxia polega na tym, że nigdy nie zadowoliła się jednym typem bohatera. Przez ponad dwa tysiące lat opowiadania, pewne archetypowe postacie skondensowały się — każda reprezentująca inną odpowiedź na pytanie, co naprawdę oznacza być bohaterem.
1. Prawy bohater (Zhèngpài Dàxiá, 正派大侠)
To jest archetyp, który najczęściej kojarzy się z wuxia: szlachetny, zasady trzymający wojownik, który walczy o sprawiedliwość bez kompromisów. Nie jest naiwnością — widział najgorsze tego świata — ale odmawia bycia przez nie skorumpowanym. Jego 武功 (wǔgōng, sztuki walki) jest imponujące, ale jego 武德 (wǔdé, cnota wojownika) jest jeszcze bardziej.
Wspaniałym przykładem jest 郭靖 (Guō Jìng) z arcydzieła Jin Yonga 《射雕英雄传》 (Shè Diāo Yīngxióng Zhuàn, Legenda o bohaterach orła). Guo Jing nie jest bystry. Jest powolny, czasami irytująco dosłowny i boleśnie szczery w świecie, który ceni przebiegłość. Ale jego absolutna moralna klarowność — jego gotowość do obrony miasta Xiangyang do ostatniego tchu przeciwko hordzie mongolskiej nie dlatego, że może wygrać, ale dlatego, że tak należy — czyni go być może najbardziej ukochaną postacią w całej fikcji wuxia. Sam Jin Yong opisał xiá jako "pracującego na rzecz kraju i ludu" (为国为民, wèi guó wèi mín). Guo Jing jest ucieleśnieniem tej definicji.
2. Antybohater (Móxiá, 魔侠)
Tam, gdzie prawy bohater wybiera cnotę, antybohater jest kimś, kogo metody, tło lub moralne ramy stawiają go w niewygodnej bliskości do złoczyństwa — a jednak nie można go nazwać złoczyńcą. Fascynuje nas właśnie dlatego, że burzy nasze kategorie.
杨过 (Yáng Guò) z 《神雕侠侣》 (Shén Diāo Xiálǚ, Powrót bohaterów orła) jest paradygmatem. Sierota, zdradzony, wychowany wśród wrogów, zakochany w swojej nauczycielce — Yang Guo narusza niemal wszystkie normy społeczne swojego czasu. Praktykuje mroczną, heterodoksyjną sztukę walki. Traci ramię. Czeka przez szesnaście lat na kobietę, wpół szalony z bólu. A jednak, w kulminacyjnym momencie powieści, to Yang Guo ratuje dynastię Song. Jego bohaterstwo jest prawdziwe, ale zostało wykute w ogniu, który spalił wszystko, co konwencjonalne społeczeństwo ceni. Jest bohaterem mimo siebie, a może dlatego, że konwencjonalne normy już dawno odeszły.